Szukaj na tym blogu

piątek, 1 sierpnia 2014

Post nr 14. Prokuratura umarza sprawę o nękanie nas przez neo-kamienicznika Piotra Bureo, i naruszenie nietykalności cielesnej

Jak już pisałem we wcześniejszych postach na tym blogu, Piotr Bury, mocno zarysowany emocjonalnie neo-kamienicznik stosujący metody czyścicieli kamienic z Poznania, nęka nas w zintensyfikowanej formie od 11 stycznia 2014 roku a permanentnie i bez przerwy od 14 stycznia 2009 roku kiedy to odciął nam w domu gaz fingując awarię instalacji gazowej w swoim garażu. (UWAGA: to nie Piotr B.ski odciął nam gaz lecz NIEZNANY SPRAWCA.) Powtarzam jeszcze raz: to NIE Piotr Biński odciął 11 mieszkańcom w środku zimy gaz w domu na ul. Litewskiej 12 na Sołaczu w Poznaniu, w taki sposób, że potężnymi uderzeniami w klucz zaciśnięty na mufie zaślepiającej obluzował ją i doprowadził do wycieku gazu, lecz 'KTOŚ'. Tak przynajmniej nie-ustaliła Prokuratura Rejonowa Poznań. 

21 lutego 2014 r. złożyłem doniesienie do prokuratury o przestępstwie uszkodzenia mienia i psychicznym nękaniu. Chodziło o następujące akty wandalizmu i nękania: 


1. zniszczenia i kradzieży dwu świeczników ogrodowych z ręcznie kutego żelaza wbijanych w glebę - 50 zł

2. zniszczenia i kradzieży ośmiu elementów ozdobnych w formie zwierząt na pręcie metalowym służących jako podpórka dla roślin - 80 zł

3. zbicia ozdobnej kuli ceramicznej - 100 zł

4. zniszczenia rabatki z tulipanami, wrzoścami i zawilcami - 60 zł

5. zniszczenia i kradzieży kilku ozdobnych kamieni - 50 zł

6. zniszczenia aranżacji przestrzennej w postaci trzech belek drewnianych osadzonych pionowo w ziemi i sąsiadujących z nimi roślin - 150 zł



Zawiadomienie to uzupełniłem o naruszenie nietykalności cielesnej - jedno z 22 marca a drugie z 25 kwietnia. Polegało to na tym, że Biński w te dni, straciwszy panowanie nad sobą, spowodowane tym, że bez przerwy podczas tych wizyt i najść jest filmowany przeze mnie (tak jak mi to doradzał wezwany na samym początku patrol interwencyjny), rzucił się na mnie, chwytając oburącz za szyję, ściskając mocno i wyzywając. Częściowo w nagraniu, które udostępniłem policji widać jak Biński zamachuje się na mnie i jak lewa jego ręka zmierza w okolicę mojej głowy. Napaść na mnie obserwował świadek, który złożył odpowiednie zeznania. Postępowanie przygotowawcze trwało od 27 kwietnia do 27 czerwca 2014 r. i tegoż dnia zostało umorzone. Decyzję o tym odebrałem 28 lipca po przyjeździe z urlopu.

Czytając to postanowienie co raz szerzej otwierały mi się oczy ze zdumienia. Wierzyć mi się nie chciało, że prokuratura umorzyła sprawę o nękanie pomimo tego, że wcześniej kilkakrotnie zgłaszałem jej podobne akty Burego. Najbardziej zastanawiającym jest fakt, że prokuratura umorzyła sprawy z punktu III, IV i V postanowienia. Na te wszystkie zgłoszone sprawy udostępniłem PR dowody w postaci nagranych filmów, na których widać jak Piotr Buński niszczy nam ogród i elementy jego wyposażenia oraz jak je kradnie. Jest przy tym ciągle przeze mnie informowany, że rzeczy te są moją własnością i że rośliny, krzewy i kwiaty na tej części rosnące są moje. Dodatkowo, do sprawy z punktu VI wskazałem PR świadka, który widział całe zajście oraz sposobu zweryfikowania jego świadectwa. Pomimo tych wszystkich dowodów, jak i układającej się w jedną logiczną całość ciągu nękających czynów Piotra Buskiego, począwszy od 14 stycznia 2009 roku a skończywszy na ostatnich jego czynach nas gnębiących i zaszczuwających, PR umorzyła postępowanie. Na postanowienie to złożyłem zażalenie.

Reasumując: mieszkamy w swojej własności w domu, którego jesteśmy współwłaścicielem i: 
  • nie mamy gazu, 
  • nie mamy wody, 
  • odcina mi się energię elektryczną, 
  • zdemontowane okna na parterze wyziębiają nasze mieszkanie, 
  • nasza własność jest niszczona i rozkradana, 
  • współwłasność dewastowana, 
  • czujemy się zagrożeni, 
  • nie możemy normalnie funkcjonować, 
  • zaszczuwa się nas, 
  • boimy się o zdrowie i życie,
  • jesteśmy obrzucani wyzwiskami,
  • jesteśmy napastowani i zastraszani fizycznie  
Wszystko to za sprawą Piotra Burego, neo-kamienicznika stosującego czyścicielskie metody, który nękając nas w/w metodami chce nas wykurzyć z naszej własności. PR nie jest w stanie dopatrzeć się w tych działaniach żadnego przestępstwa. Według niej wszystko jest w największym porządku. Przez to, że PR umarza wszystkie postępowania w sprawach jej zgłaszanych rozzuchwala Burego do dalszych nękań i daje mu zielone światło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz