Zorganizowana przestępczość w sektorze nieruchomości kwitnie w Polsce od początku lat 90-ych. 'Odzyskiwanie' kamienic w zburzonych po wojnie miastach na podstawie fikcyjnych dokumentów, wyzbywanie się przez miasta kamienic komunalnych wraz z lokatorami po śmiesznie niskich cenach i inne sposoby to standard działania neo-kamieniczników, czyścicieli kamienic, którzy przy walnej współpracy szemranych banków, skundlonych prawników, skorumpowanych pracowników sądów, geopozów i ratusza przejmują i zawłaszczają przestrzeń komunalną i wspólną. Mechanizmy tego zorganizowanego przestępstwa do którego dopuściła neo-liberalna postawa poprzednich rządzących są tak proste i oczywiste, że aż trudno w to uwierzyć.
Link poniżej łączy z wywiadem z jednym z uczestników tego procederu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz